Historia nadmorskiej kultury prowadzi nie tylko do muzeów i archiwów. Można ją odnaleźć także w dawnej willi oraz gdyńskiej kawiarni, w której przez lata spotykali się artyści. Oba miejsca odwiedzili członkowie Klubu Seniora, poznając losy ludzi zaangażowanych w rozwój regionu.
Wizyta była częścią obchodów stulecia Towarzystwa Przyjaciół Hallerowa. Uczestnicy odkrywali dziedzictwo swojej małej ojczyzny, przypominając sobie wydarzenia i postacie związane z Wybrzeżem. Ich przewodnikiem po części tej historii został Piotr Andrzejewski, wieloletni honorowy prezes towarzystwa.
Od willi Solmare do powojennej Gdyni
Andrzejewski przyjął seniorów w willi Solmare, wzniesionej w 1938 roku. Budynek był niegdyś miejscem spotkań środowisk naukowych i artystycznych. Bywali tam również patrioci zaangażowani w walkę o wolność oraz niepodległość Polski.
Z towarzystwem blisko związana była matka gospodarza, Wanda Andrzejewska, aktywna działaczka i sympatyczka organizacji. Po II wojnie światowej, pracując w gdyńskim Wydziale Kultury i Sztuki, pomagała tworzyć warunki do odrodzenia życia kulturalnego na Wybrzeżu. Poszukiwała mieszkań dla artystów oraz lokali dla szkół muzycznych i plastycznych, a także wspierała osoby, które zwracały się do niej z prośbą o pomoc.
W 1946 roku kupiła w Gdyni niewielki lokal. Uruchomiła w nim Salon Sztuki i Przemysłu Ludowego, dając twórcom przestrzeń do prezentowania dorobku. Jak wyjaśniał jej syn, początkowo otwarcie prywatnej kawiarni nie było możliwe. Dopiero z czasem miejsce to przekształciło się w Cyganerię.
Salon, kawa i artystyczna bohema
Seniorzy odwiedzili również lokal przybliżający im powojenne dzieje miasta. Do salonu Andrzejewska sprowadzała przedmioty z różnych stron Polski, ze szczególnym uwzględnieniem Kaszub. Wśród nich znajdowały się hafty, ceramika i wyroby garncarskie, a także lalki oraz figurki zwierząt. Nazwę Cyganeria zaproponował malarz Franciszek Szwoch, nawiązując do spotykającego się tam środowiska twórców.
Na niewielkiej przestrzeni pokazywano dzieła wielu cenionych artystów. Wśród nazwisk związanych z wystawami pojawiają się Marcinkowski, Preisner, Zabłocka, Klukowski, Fałat, Axentowicz, Mehoffer, Suchanek, Szwoch oraz Mokwa.
Cyganeria łączyła promocję sztuki z atmosferą modnej kawiarni. Kawę, dostępną dzięki pomocy ówczesnego wiceprezydenta Gdyni Stanisława Modlińskiego, palono na zapleczu. Przy pianinie grywał Wiktor Elektorowicz, a artyści spotykali się przy lampce wina. Podczas wizyty uczestnicy wysłuchali opowieści o tamtych czasach, a także skosztowali dań i deserów serwowanych w lokalu.
Wanda Andrzejewska kierowała kawiarnią do 1989 roku, po czym oddała zarządzanie wnukowi. Przez kolejne lata prowadziły ją następne pokolenia rodziny. Po generalnym remoncie wnętrze otrzymało oszczędny, industrialny charakter, nawiązujący do międzywojennej Gdyni.
Cyganeria pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych gdyńskich lokali; odbywały się w niej także uroczystości związane ze stuleciem miasta. Piotr Andrzejewski przypomniał uczestnikom, że dzieje kawiarni są nierozerwalnie związane z historią Gdyni i nadal powstają. Dla seniorów wyprawa była zarazem spotkaniem z przeszłością regionu i okazją do aktywnego spędzenia czasu.
Źródło: Urząd Miejski we Władysławowie
